Wyobraź sobie, co się dzieje, jak biuro pustoszeje. Dwóch kolesi dobiera się do siebie na biurku, gdzie walają się zszywacze i kubki po kawie, jeden zdziera drugiemu sztywną koszulę i wali go od tyłu. Inna scena to szybki numer w ciemnej kantynie, gdzie aż echo niesie ich sapanie. Ten klimat zakazanego jest nie do podrobienia.