Widziałem ostatnio takich gości z 10 calami w akcji i powiem ci, to robi wrażenie. W jednej scenie dwóch kolesi ostro się zabierało do roboty w ciasnym kącie pokoju, jeden trzymał gruby, czarny pasek jako uchwyt. W innej trójka ustawiała się tak, że każdy ruch był na widoku, a w tle leżała pomięta pościel. No i jeszcze solo, gdzie typ po prostu masował się powoli na łóżku, aż wszystko drgało.