Kolesie w tych klipach mierzą się dosłownie, rozciągają taśmy na gołej skórze w ciasnych szatniach. Jeden drażni drugiego, pocierając go podczas zapisywania wymiarów. W jednej scenie jest stara, porysowana metalowa linijka, aż błyszczy od użycia. Faceci w męskich parach bawią się tym konceptem w szczegółowych ustawieniach.