W VR faceci ożywają, bzykają się i walą konia, jakbyś był w wirtualnej szatni czy apartamencie. Technologia pokazuje każdy detal, jak szybki klaps czy powolne otarcie o ścianę. Jedna scena ma cyfrową bieżnię w tle, druga lustrzane ściany, które dają efekt, jakbyś był w środku akcji. Wszystko wygląda tak realnie, że aż dziwne.